Dodano: 2008-05-26 20:39
Ciekawe kim (i czy w ogóle, w co wątpię) ich zastąpią...
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2008-05-26 21:02
A u nas już dawno po Juwenaliach
Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy
Dodano: 2008-05-27 08:33
u nas tez 
Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...
Dodano: 2008-05-27 18:19
No u mnie rowniez po
byloo fajnie
Schuld und Sühne
Dodano: 2008-05-27 18:37
a ja mam juwenalia wlasnie pod prawie samym blokiem :evil: :evil: :evil: :arrow: leci same dicho :x przed chwilą np. "jestes szalona" <masakra>, ja nie wiem czy teraz tego sluchaja studenci? :/ za moich czasow sluchali pidzamy porno i kazika :wink: :roll:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2008-05-27 20:41
Minawi skladam ci wyrazy wspolczucia 8O :? biedna ...
Schuld und Sühne
Dodano: 2008-05-27 23:06
Ja też współczuję... Nie mogłam przeżyć jak mi jakiś festyn tuż pod blokiem zorganizowali (nawet koń mi zaparkował pod klatką :lol: ) a co dopiero juwenaliowe dicho... Swoją drogą studenci (przynajmniej z tego co mi wiadomo
nadal słuchają pidżamy i kazika
Tylko widocznie ta grupa ma mniejszą siłę przebicia :roll:
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2008-05-27 23:41
W Toruniu na juwenaliach z roku na rok coraz większa bieda... Kiedyś był podział: czwartek - dzień metalowy, piątek - rockowy, sobota - pop. Teraz rocka już prawie nie ma, o metalu w ogóle można zapomnieć... Za to od dwóch lat gwiazdą juwenaliów jest zespół grający disco z pola, w tym roku był to jakiś 'topless' czy coś takiego :? A najgorsze jest to, że większość moich znajomych, którzy niby na co dzień słuchają pidżamy i kultu, świetnie się bawiła podczas ich występu, podobnie zresztą jak całe UMK. Kiedy na nich patrzyłam, cieszyłam się, że już niedługo kończę studia...
Nie wiem, co się dzieje ze studentami, może zapanowała wśród nich jakaś epidemia bezguścia? :?
If life is a dream be afraid to wake up... You would wish to sleep again
Dodano: 2008-05-28 08:20
Ciekawe co bedzie za 5 lat... 8)
Schuld und Sühne
Dodano: 2008-05-28 08:36
Jeszcze większe bezguście zapewne :roll:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2008-05-28 08:46
| Decadence napisał(a): |
u nas tez ![]() |
O czym Pani mówi? To w Częstochowie były juwenalia?
Okręt mój płynie dalej Gdzieś tam... Serce choć popękane, chce bić.
Dodano: 2008-05-28 09:32
| minawi napisał(a): |
| a ja mam juwenalia wlasnie pod prawie samym blokiem :evil: :evil: :evil: :arrow: leci same dicho :x przed chwilą np. "jestes szalona" |
W końcu to Rolnicza :twisted: sama nazwa wskazuje na to że muszą siać wiochę :twisted: :twisted:
PS to żart na wypadek gdyby się ktoś z rolniczej miał obrazić
forever alone immortal
Dodano: 2008-05-28 09:37
| rozbit napisał(a): |
| [quote:5ae242ffbd="minawi"]a ja mam juwenalia wlasnie pod prawie samym blokiem :evil: :evil: :evil: :arrow: leci same dicho :x przed chwilą np. "jestes szalona" |
W końcu to Rolnicza :twisted: sama nazwa wskazuje na to że muszą siać wiochę :twisted: :twisted:
PS to żart na wypadek gdyby się ktoś z rolniczej miał obrazić[/quote:5ae242ffbd]
hehe, pewnie się obrażą, bo teraz to się podobno nazywa UNIWERSYTET PRZYRODNICZY :wink:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2008-05-28 10:03
| Nemezis666 napisał(a): |
| W Toruniu na juwenaliach z roku na rok coraz większa bieda... |
Można by rzec że w Poznaniu to samo. Pamiętam jeszcze czasy gdy na Polinaliach (dziś Polibuda Open Air) grały same kapele metalowe i to wcale tak dawno nie było może z 9-10 lat temu. A dzisiaj karmi się nas w "dniu rockowym" papką w stylu Hunter <żenada>.
A wracając do tegorocznych obchodów miedzyuczelnianych juwenaliów ten Dżem miał być nisko czy wysoko słodzony bo nie wiem czy mam żałować że go nie będzie :twisted: :twisted:
forever alone immortal
Dodano: 2008-05-28 10:06
| Nemezis666 napisał(a): |
W Toruniu na juwenaliach z roku na rok coraz większa bieda... Kiedyś był podział: czwartek - dzień metalowy, piątek - rockowy, sobota - pop. Teraz rocka już prawie nie ma, o metalu w ogóle można zapomnieć... Za to od dwóch lat gwiazdą juwenaliów jest zespół grający disco z pola, w tym roku był to jakiś 'topless' czy coś takiego :? A najgorsze jest to, że większość moich znajomych, którzy niby na co dzień słuchają pidżamy i kultu, świetnie się bawiła podczas ich występu, podobnie zresztą jak całe UMK. Kiedy na nich patrzyłam, cieszyłam się, że już niedługo kończę studia... Nie wiem, co się dzieje ze studentami, może zapanowała wśród nich jakaś epidemia bezguścia? :? |
Eeee tam jak po paru piwach dobrze się bawiłam przy Akcencie nie bądź my tacy trÓ 8)
Ale tak poza tym to w Bielsku od kilku lat gwiazdą jest Akurat -.- ... najwspanialszy bielski zespół
Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy
Dodano: 2008-05-28 13:42
| rozbit napisał(a): |
| Pamiętam jeszcze czasy gdy na Polinaliach (dziś Polibuda Open Air) grały same kapele metalowe i to wcale tak dawno nie było może z 9-10 lat temu. A dzisiaj karmi się nas w "dniu rockowym" papką w stylu Hunter <żenada> |
W takim razie nie masz powodu do narzekania, ja bym chętnie posłuchała Huntera zamiast Akcentu czy Blendersów
Fajnie, że macie jeszcze coś takiego jak "dzień rockowy"
| Nenar napisał(a): |
| Eeee tam jak po paru piwach dobrze się bawiłam przy Akcencie nie bądź my tacy trÓ 8) |
"Pszczółka Maja sobie lata, oooooo, zbiera nektar dziś na kwiatach, oooooo..."
To ja chyba wtedy za mało wypiłam
If life is a dream be afraid to wake up... You would wish to sleep again
Dodano: 2008-05-28 17:22
Ja pszczolke maje to mialam na studniowce :D hehe
Schuld und Sühne
Dodano: 2008-05-28 22:35
Ja bylam tylko w sosonowcu na juwenaliach. Myslalam o katowicach, ale sie rozchorowalam.
Z rockowych rzeczy gralo jakies niby gotyckie amnesis (czy tam amenezis)- porazka... i coma.
Cel uświęca srodki.
Dodano: 2008-05-29 08:15
| Nenar napisał(a): |
| Eeee tam jak po paru piwach dobrze się bawiłam przy Akcencie nie bądź my tacy trÓ 8) |
Święta prawda. Ja to bym wolał nawet ekipę w składzie Boys, Akcent, Toples i Weekend niż te popierdółki grające w tym roku. Apollo 440? A kto to k... jest? :D
Dodano: 2008-05-29 08:22
| Wainamoinen napisał(a): |
| Apollo 440? A kto to k... jest? :D |
goście co w latach 90. przerobili Van Halena :wink: jeden hicior i tyle
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2008-05-29 09:22
nie lubie takich biesiadnych imprez więc sie nie pojawie ;/
.
Dodano: 2008-05-31 16:09
Tośmy się doczekali finałowego dnia juwenaliów. Czas się powoli udawać na biesiadę w stronę Łęgów Dębińskich :twisted: :twisted:
forever alone immortal
Dodano: 2008-06-28 23:48
Sprawozdanie mojego znajomego:
bardzo bardzo skrócony opis :
Pod sceną :
małolaty biegające, wymiotujące , stawiające czynny opór.
nie wiem jak to się stało , no ale.. stało się
jedyne czego brakowało do szczęścia to.. H-Bloxx ^^'
żeby bolą , to cóż poradzić..
KOncerty takie nawet nawet , do przyjęcia.
Szczególnie Apollo 440
gienialnie !
pogratulować :)
Wielkie rozczarowanie : Muchy..
brakowało packów :D
no i teraz megahit do , całkowicie niespodziewany, spontaniczny , hmm.. tragiczny i śmieszny.
szukałem jakiejś w miarę czystej toalety , w celu.. ee..
no w wiadomym celu. pędziło mnie strasznie.
znalazłem toaletę przenośną ( Toi Toi w razie co
).
Stanąłem w kolejce za dość młodą parką.
Ona : ładna , lekko wstawiona , może nawet i podpita
On :
Wysoki.. szeroki w barkach , miotający się pod tym kibelkiem, próbował uspokoić swoją kobietę ( którą kurczowo trzymał za dręce ) że zaraz bedzie miejsce , i bedzie mogła ze spokojem się "..odpryskać.."
w końcu drzwi się otwierają i wychodzi koleś który informuje że już wolne.. :
chłop : ( mówi do baby z uśmiechem na twarzy :)
możesz ze spokojem iśc :)
tylko wracaj szybko , zaraz się zaczyna ( ? )
wtedy nadbiegają 3 osoby.
dwie z nich niesamowicie szybko wlatują do WC i oznajmiają tej parze : ".. sory my musimy szybciej , bo (bla bla bla ).." drzwi się zamykają i na małym okienku pokazuje się " zajęte "
jedna z tych 3 osób zostaje i przytrzymuje drzwi , żeby.. ( nie wiem co w sumie :D ) się nie otwarły. ( ? )
koleś nie wytrzymuje po dłuższej chwili i puka w kabinę gderając pod nosem :
teeeej ! długo jeszcze ? ja też muszę wejść..
wtedy osoba stojąca/chwiejąca się przy drzwiach ( dość szeroka , wysoka , pulchna ) popycha w/w chłopa i mówi :
"..masz jakiś problem ? chcesz po mordzie ?.." ( głos był strasznie strasznie strasznie strasznie gruby , donośny.. jak po mutacji
)
Koleś bez zastanowienia, pewny tego ,że sobie poradzi powiedział że nie ma problemu, i się zaczęło :
O - guard toi toi'a
X - chłop oczekujący na wolne miejsce
O : chcesz po mordzie ?
X : dawaj , dawaj , nie ma problemu
O : Twoja matka miesza bigos ( itd ).
lepiej udawaj że Cię tu nie ma , poza tym masz brzydką dziewczynę , jest gruba i ma tłuste włosyy , śmierdzi
X
bardzo zdenerwowany , bez zastanowienia podbiega i..
strzela gonga )
O : (upada , zaczyna bełkotać, krwawi) żdbyydysy żdbybyd
X : czekaj , jeszcze Ci ciastko i kawkę przyniosę
( oddala się do swojej lubej )
Wtem !
Otwierają się magiczne wrota WuCeta i wybieggają dwie dziewoje.
Zaobserwowały "zioma" leżącego na trawce :
Małolaty :
O KURWA ! MAGDA ! CO CI SIĘ STAŁO !
O : zabili mnie kurwa ! zabili mnie !
Wszyscy spod kibla :
MAGDA ? hahahahahah !
Koleś był tak zdezorientowany,
zrobił isę sinokoperkowy na twarzy ^^'
Kiedy tylko jego panna wyszła z toi toi'a , bez słowa oddalili się w stronę bliżej nieokreśloną :D
Wszyscy w śmiech xDD
ja nie mogłem , nie mogłem !
jeszcze takiej akcji nie miałem ^^
szkoda że nie wyciągnąłem aparatu :D
mogłem to wszystko nagrać ^^
to było 100 % alternatywne widowisko :D
la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi